Kiedy asertywność zmienia się w bezczelność?

Często słyszę, że asertywność to moda, filozofia życia ale i… oznaka egoizmu i tupetu.

Zwłaszcza w pokoleniu średnim i tzw. dojrzałym słyszę głosy oburzenia i skargę na bezczelne, nieusłuchane pokolenie, które odważnie werbalizuje swoje przekonania, opinie, wartości, ma zwyczajnie swoje zdanie. Przecież dzieci i ryby głosu nie mają, no i pokorne ciele dwie matki ssie. Co oni wyprawiają? Ja to doceniam i uczę się nieustanne od młodych. Nie jestem jednak do końca przekonana, czy Ci szczęściarze, którzy w dzieciństwie nie musieli słuchać komunałów na temat posłuszeństwa i kinderstuby, wiedzą tak naprawdę czym jest asertywność i gdzie jest cienka czerwona linia granicząca ze staromodną bezczelnością i przemocą słowną.

Jak odróżnić kiedy ktoś jest asertywny, a kiedy bezczelny, zadufany, skupiony na sobie?

No właśnie, jak to jest, że czasem mamy kłopot z odczytaniem intencji i zachowania drugiej strony w rozmowie? Spotykam się z tym dylematem.

„Pani Agato, czasem pracownicy odmawiają wykonania niektórych poleceń zasłaniając się asertywnością. Dla mnie to po prostu niesubordynacja, zwykła bezczelność i egoizm. Ci młodzi to myślą tylko żeby im było dobrze. Przecież ja tu jestem szefem, ponoszę koszty, płacę i mam rację. Powinni mi zaufać, a nie dyskutować – i na koniec melancholijnie – gdzie Ci pracownicy z tamtym lat? ;)”

O tym, że każdy ma dokładnie takie same potrzeby ale już inny pomysł i czas na ich realizację dowiesz się TUTAJ. Warto też w takiej sytuacji wrócić do definicji asertywności. Poniższą definicję umocujmy w modelu komunikacyjnym opartym na sprzężeniu zwrotnym, zwanym potocznie  powracającą karmą.

Styl asertywny w komunikacji polega na formułowaniu jasnych wypowiedzi na temat uczuć, myśli i życzeń (próśb). Osoba asertywna dba o poszanowanie swoich praw oraz szanuje prawa i uczucia innych. Słucha uważnie i daje innym poznać, że ich wysłuchała. Jest gotowa na ustępstwa, ale nie kosztem swoich praw i godności. Potrafi formułować bezpośrednie prośby oraz otwarcie o tym odmówić.

Podkreślone zdanie jest odpowiedzią gdzie jest granica. Dopóki wyrażamy swoje zdanie z szacunkiem i uważnością na to co mówi rozmówca, dopóty jesteśmy asertywni. Wszystko co przekroczy tę granicę, jest przemocą a w odczuciu starszego pokolenia bezczelnością.

Bezczelną określamy osobę, która nie liczy się z nikim. Ktoś bezczelny jest przesadnie pewny siebie, nie dba o uczucia innych, zależy mu wyłącznie na realizacji własnych zamierzeń. Podejmuje decyzje na podstawie swojego widzimisię. Bezczelne może być także kłamstwo, działanie, szczerość, groźba, a nawet gęba*

Warto wspomnieć o barierach komunikacyjnych którymi są np. odmienne wartości bazowe (wiara, stosunek do rodziny, płci, aspektów materialnych itd), międzypokoleniowe zgrzyty, kod kulturowy, wychowanie, osobowość, timing itd. Być może rozmówca nie ma świadomości na czym polega bycie asertywnym albo my przypisujemy mu  intencje (np. źle jest do mnie nastawiony, chce się popisać, nie zależy mu).

Poznaj pięć elementów, które mogą pomóc Ci odróżnić komunikację asertywną od przemocowej:

ASERTYWNOŚĆ- PIĘĆ ELEMENTÓW ASERTYWNEGO PRZEKAZU:

1. Bezstronny opis sytuacji, nieobciążający nikogo winą.

2. Własna interpretacja sytuacji z natury rzeczy jest subiektywna, co warto podkreślić.

3. Wyrażenie emocji, jakie towarzyszyły zdarzeniu.

4. Wyrażenie opinii o skutkach jakiegoś problemu.

5. Wyrażenie własnych intencji.

Do zapamiętania:

  1. Adekwatne/dostosowane kodowanie – mów językiem zrozumiałym dla odbiorcy.
  2. Aktywne słuchanie – większość z nas, zamiast wysłuchać do końca wypowiedzi rozmówcy, szykuje w myślach ripostę. To częste żródło nieporozumień i konfliktów.
  3. Wzajemne poszanowanie – nie musisz lubić rozmówcy ale bez względu na wszystko, komunikuj się z szacunkiem.

*źródło: https://polszczyzna.pl/bezczelny-czyli-jaki-definicja-i-synonimy-slowa/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.