To nie jest metoda dla posłusznych, potulnych i niewolników.

Od dziecka uczy się nas szufladkować…

porównywać, żądać, osądzać, mieć rację zamiast uświadamiać i uzewnętrzniać swoje potrzeby i uczucia. Te negatywne, kulturowo i społecznie zakodowane w nas nawyki komunikacyjne blokują empatię i zrozumienie swoich potrzeb.  To filar hierarchicznych społeczności.

Znasz lub pamiętasz może film “Wyścig z czasem”Andrew Niccoli? (2011)

Aby uniknąć przeludnienia, wprowadzono reglamentację czasu do przeżycia, który stał się najcenniejszym dobrem, jedyną powszechnie akceptowaną walutą wymienialną. Żyjesz tyle na ile zapracujesz. Każda godzina życia drożała z dnia na dzień,  wystarczało czasu na tyle by iść na drugi dzień do pracy. Bogaci, których stać, by go kupować, mogą żyć wiecznie, biedni muszą ciężko pracować lub wykazać się inwencją, by go zdobyć…

Żyjąc z minuty na minutę, walczą o każdy dzień życia. Daje do myslenia!

Świadoma komunikacja, bez hejtu jest taką walutą i masz ją w sobie. Nie musisz o nią walczyć, na nią zapracować, zasłużyć. Walutą, która uwolni Cię od blokującego sposobu myślenia, bo nawiązując świadomy kontakt z własnymi potrzebami i uczuciami, przestajesz się jednocześnie nadawać do roli podwładnej … do roli niewolnika.

Rzecz jasna nie zamierzam namawiać Cię do buntu, rozwodu, kłótni, rzucenia pracy i pójścia w nieznane choć to ostatnie brzmi kusząco. Chcę powiedzieć, że dzięki metodzie empatycznej komunikacji nawiążesz ze sobą kontakt, wrócisz do bazy, fundamentu, przypomnisz sobie swoje bazowe wartości, a stąd już tylko krok do prawdziwego poznania i zrozumienia drugiej osoby. Stopniowo zmieni się Twój styl wyrażania, a także słuchania innych. Mówienie i słuchanie z empatią może mieć charakter terapeutyczny dla obu stron. Gdy zostajesz naprawdę wysłuchana lub Ty naprawdę słuchasz, bez ocen, doradzania,  żądania i obwiniania po prostu jesteś w tym, poznajesz też siebie.

Czy w naszym świecie pełnym wojen, sporów kulturowych, religijnych, partyjnych, politycznych, rywalizacji, gonitwy za awansem, lepszym jutrem, lepszym sobą, jest to możliwe?

Dziś, jeśli nie masz łokci to nie zajdziesz daleko – słyszę od studentów. Odpowiadam, że łatwo nie będzie zwłaszcza osobom nieśmiałym, czy zamkniętym w sobie, bo nagle trzeba poczynić kilka ważnych i trudnych kroków. Lecz nadal jest to możliwe.

Społeczeństwa zwykle surowo nas osądzają za to, że dostrzegamy i ujawniamy własne potrzeby, dlatego właśnie wolimy tego unikać. Dotyczy to zwłaszcza żeńskiej części społeczeństwa. Dlaczego? Kobiety wychowuje się często tak, aby ignorowały własne potrzeby na rzecz opieki nad innymi.

Język PBP nie jest łatwym językiem.. To znaczy … jest, jednak wymaga od nas odwagi do obnażenia najgłębszych uczuć i potrzeb, zatem jeśli jesteś osobą nieśmiałą, może na początku sprawiać Ci trudność. Sporym  problemem może być też zrzucenie maski twardzielki, na którą od lat pracujesz. Czujesz lęk przed utratą szacunku, autorytetu i kontroli nad sytuacją.

Jednak gdy mimo, że masz powyższe obawy, podejmiesz się przeformułowania swojego sposobu myślenia, rozmawiania i reagowania, zaczniesz słuchać innych wnikliwie. Zobaczysz także jak rodzi się wzajemny szacunek, empatia oraz dawanie na zasadzie win-win.

To metoda oparta na czterech głównych filarach procesu komunikowania się do wewnątrz i na zewnątrz.

  • obserwacja bez oceny
  • zajrzenie w uczucia emocje swoje i drugiej strony
  • wyrażenie szczerej potrzeby
  • zamiana żądania na prośbę

Nie jest to sztywna formuła, którą musisz wykuć na pamięć. Chodzi o świadomość siebie, własnych potrzeb i otaczającego świata.

Chcesz poznać bliżej te filary?

Koniecznie zobacz jak możesz zacząć pracować nad sobą w idei komunikacji bez hejtu.

  1. Jak rozpoznać hejtera?
  2. Jak radzić sobie z hejtem?
  3. A może ja jestem hejterem także wobec siebie?

Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w mojej książce pt “Nie tym tonem! Okiełznać hejtera”.

Dlaczego ją napisałam?

Po licznych rozmowach ze studentami, menadżerami, kobietami… okazało się, że nikt z moich rozmówców nie słyszał o tej metodzie a jeśli nawet, to nie traktował tego poważnie, bo nie czuł, że może działać.

Książka jest poniekąd pokojową instrukcją działania wobec tego co nas dziś boli, uwiera. Agresja, lęk, obawa, niepewność, pęd życia a w tym wszystkim my. Zmęczeni, bezradni, niezrozumiani i nierozumiejący i agresywni lub wycofani. Dlaczego i po co? Trapi mnie fakt, że to co w głębi serca i ducha czujemy nie zgadza nam się z tym co widzimy  i słyszymy, a stało się powszechnie akceptowalne. Ignorujemy i przyzwyczajamy się do tego jak do nocy po dniu. Staje się naszą codziennością.

SZKLANY HEJT/PRZEMOC. To mam na myśli, o tym przeczytasz w książce, która jest wyrywkiem moich doświadczeń zawodowych i osobistych w perspektywie  koncepcji Porozumienia bez Przemocy (PBP), autorstwa doktora psychologii Marshalla B. Rosenberga.

Mam dla Ciebie trzy opcje:

  1. Darmowa Checklista z sygnałami czy masz do czynienia z przemocowcem plus ćwiczenie.
  2. Świeżuteńki, jeszcze ciepły e- book “Nie tym tonem! Zrozumieć hejtera”
  3. Indywidualny kurs online”Komunikacja bez hejtu”.
  4. Szkolenie grupowe Praca w konflikcie.
  5. Książka.

Wybór należy do Ciebie, powodzenia!

Ściskam  Cię,

Agata Baryła 🙂